Wtedy ciąża wydawała się niekończącą się historią. Dziś wydaje się nierealnym snem :)
Czasem słoneczne i bezchmurne, czasem ciemne i ciężkie, czasem pełne gwiazd ale zawsze na wyciągnięcie ręki. Nasze małe Niebo budujemy co dnia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciąża. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciąża. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 czerwca 2012
niedziela, 22 kwietnia 2012
Blisko, coraz bliżej
Odliczanie trwa. Poziom emocji zaczyna rosnąć. Przygotowania powoli ruszają z miejsca. Coraz bardziej oczywistym i realnym staje się fakt, że za około 7 tygodni dołączy do nas kolejny członek ekipy. Tosia podchodzi do tego w bardzo naturalny sposób. Lubi liczyć ile lat będzie miało nasze Młodsze Dziecko, gdy Ona będzie miała 8, 10, 15, 28 albo 42 :) Zabawki, z których wyrosła zaczęła odkładać na kupkę pt. "Dla Dzidka". Czasem się zastanawia jak sobie poradzimy, gdy Maluch będzie wrzeszczał i wrzeszczał, i wrzeszczał, i wrzeszczał ... A raz nas zapytała, co to właściwie znaczy "dzielić się rodzicami?" bo ktoś Jej w szkole powiedział, że teraz będzie musiała wszystkim się dzielić: zabawkami, a nawet rodzicami :) Mimo to, cały czas obstajemy przy wersji, że miłość się mnoży, nie dzieli. Póki co zapał w przygotowaniach Tosi nie opuszcza i w minioną sobotę na ochotnika, z megaentuzjazmem, a nawet z pieśnią na ustach :) wzięła udział w akcji odrestaurowywania wozu :)
Zobaczcie!
wtorek, 10 kwietnia 2012
Wielkanoc 2012
Jajka malujemy w piżamach - taka tradycja :)
Baranek, co nie chciał się upiec ale mama się nie dała :)
W pełnym napięcia oczekiwaniu na poszukiwanie czekoladowych jaj
I z łupami :)
To wszystko Zajączek schował dla nas w lesie!
:)
niedziela, 4 marca 2012
Ciąża pierwsza vs. Ciąża druga
Wraz z początkiem wiosny ropoczynamy trzeci trymestr czekania na Młodsze Dziecko. Druga ciąża przypomina film oglądany w przyspieszonym podglądzie. Od zrobienia testu, wielki sus przez poranne mdłości, żabim skokiem w ciążowe jeansy, gdzieś przy okazji wpadając do gabinetu lekarskiego na połówkowe USG ... I za tym drugim razem, oprócz wzruszenia na widok fikającego i machającego rączkami malucha, są też ukradkowe spojrzenia na zegarek, czy aby na pewno lekarz się wyrobi z badaniem i zdążę odebrać starsze dziecko na czas ... W pierwszej ciąży jest więcej czasu na ... bycie w ciąży. Na celebrowanie rosnącego brzucha, na namaszczanie się balsamami dla kobiet w ciąży, na szperanie na ciążowych forach internetowych i leniwe przeglądanie magazynów dla przyszłych rodziców, na basen i pilates, na wyobrażanie sobie jak to będzie i jak nie będzie. W pierwszej ciąży kobieta cała jest ciążą. Cała jest rosnącym brzuchem, a brzuch jest nią ... W drugiej ciąży jest się trochę "przy okazji". Między szybkim prysznicem, odprowadzeniem dziecka do szkoły, biegiem do pracy, między dziwnie kurczącym się czasem i nieoczekiwanie zwalniającym krokiem i co raz cięższym brzuchem. Robi się cieplej, w samą porę, bo zimowy płaszcz nagle przestał się dopinać. Co z nim?? Zbiegł się?? ... Aha, bo ja w ciązy przecież jestem!
A wieczorami gdy czytam starszemu dziecku na dobranoc, leżymy przytulone na łóżku, w wielkim brzuchu czuję akrobacje i rewolucje młodszego malucha. Kopniaki, poszturchiwania i salta, w rytmie czytanej bajki, w rytmie zasypiania starszej siostry, sprawiają, że nagle ze zdwojoną siłą dociera do mnie fakt, że jestem mamą dwójki dzieci, i, że to młodsze trenuje mozolnie do mistrzostwa w odbieraniu sobie należnej uwagi. Zostały 3 miesiące treningu. 3 z kawałkiem :)
Il. E. Wasiuczyńska, Źródło: Świerszczyk nr 2. 2012
niedziela, 11 grudnia 2011
W oczekiwaniu na ...
Idą Święta. Jerst grudzień. Jest adwent. Można spokojnie poddać się świątecznej atmosferze i przestać odwracać zniesmaczoną minę o Mikołajów i bombek, wszechobecnych już od października. Można powiesić kalendarz adwentowy, objadać się pierniczkami, zapalić cynamonową świecę i skubać skórki cytrusów. Można uroczyście i radośnie czekać na Dzieciątko Jezus. I na Drugie Dzieciątko, które dołączy do nas dopiero w czerwcu ale już dziś z miłością odliczamy czas do tego spotkania. Poodliczacie z nami? :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





